• Wpisów: 1442
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 20:47
  • Licznik odwiedzin: 125 226 / 2657 dni
 
semiri
 
Semiri: 1.
Wstałam po szóstej rano.Biegiem poszłam na autobus.Pojechałam do szkoły.W szkole mocno uczyłam się chemii i angielskiego.Po szkole najpierw poszłam do MacDonald s na śniadanie , potem doM1 na małe zakupy i spacerek po centrum handlowy.Potem poszłam na autobus i pojechałam na miasto.Po około dziesięciominutowe podróży byłam już na Żeromie  i zaczęłam swoją długą podróż po ulicy głównej mojego rodzinnego miasta , nazwy nie zdradzę , bo n ie muszę.Celem wycieczki jak to określę po mieście było szukanie w księgarniach  repetytorium  maturalnego do polskiego.W końcu je znalazłam i je zakupiłam.Po wyjściu z  księgarni udałam się spacerkiem na przystanek MPK i wsiadłam  w autobus do domu.Po około 20-sto minutowej jeździe autobusem byłam już  blisko domciu i z końcowego spacerkiem poszłam do domu.Po powrocie zjadłam obiad i wypiłam herbatę.Po uczcie udałam się na słodki relaks.

Nie możesz dodać komentarza.